Jak Rosjanie manipulują w sieci? Były oficer ostrzega przed dezinformacją
Były oficer wywiadu ppłk Maciej Moryc wyjaśnia, jak rosyjska dezinformacja wykorzystuje media społecznościowe i dlaczego łatwo wpaść w jej sidła.
Dziś polem walki rosyjskiej dezinformacji są media społecznościowe.. O tym, jak łatwo wpaść w pułapkę internetowej propagandy i dlaczego nawet doświadczeni ludzie dają się nabrać, mówił w programie WP “Żeby wiedzieć” były oficer wywiadu i weteran z Afganistanu ppłk rez.. Maciej Moryc.. Oficer wywiadu o zadaniach wywiadowczych, inwigilacji i wojnie Polski z Rosją | ŻEBY WIEDZIEĆ #31 – Młode pokolenie korzysta z mediów społecznościowych, w których każdy może wrzucić wszystko.. Szczególnie przykładem takiej patologii jest
jeden z portali oznaczonych jedną literką, na którym panuje zupełna wolność wrzucania treści, które absolutnie nie są weryfikowane – stwierdził ppłk rez.. Maciej Moryc.. Tusk mówi o wojnie z Rosją.. Były oficer reaguje na słowa premiera Rozmówca Pawła Pawłowskiego zwrócił uwagę, że kontroli nad publikowanymi treściami tworzy idealne warunki dla manipulacji i działań prowadzonych przez internetowych trolli.. Wystarczy chwila nieuwagi, emocjonalny wpis lub zdjęcie wyrwane z kontekstu, by dezinformacja zaczęła żyć własnym życiem, tak jak
miało to miejsce w przypadku byłego szefa CBA, Pawła Wojtunika.. – Paweł Wojtunik wpadł w jakąś pułapkę dezinformacyjną.. Mianowicie zdjęcie Zbigniewa Ziobry na lotnisku Newark pod szyldem chińskiej restauracji, na którym w oryginale było napisane “PANDA”, pan Wojtunik puścił dalej, w którym było napisane “ZONDA”.. Jak łatwo potknąć się o takie proste rzeczy, których po prostu nie weryfikujemy – dodał ekspert.. To tylko fragment rozmowy o tym, jak działają rosyjskie farmy trolli, w jaki sposób
manipulują emocjami użytkowników i dlaczego walka z dezinformacją staje się jednym z największych wyzwań współczesnego internetu.. Więcej w programie “Żeby wiedzieć” na platformie YouTube.
rosyjska dezinformacja, media społecznościowe, cyberbezpieczeństwo, propaganda, Maciej Moryc, manipulacja, internet