Trending now

Katarzyna Kawa w ćwierćfinale Huzhou Open

Katarzyna Kawa pokonała Alewtinę Ibragimową w 77 minut i awansowała do ćwierćfinału turnieju WTA 125 w Huzhou.

Katarzyna Kawa nie przestaje wygrywać w Huzhou: po zmianie kontynentu, ale pozostaniu przy znanej nawierzchni, polska tenisistka odprawiła Alewtinę Ibragimową w zaledwie 77 minut i zameldowała się w ćwierćfinale.

W środę nasza reprezentantka zagrała pewnie w II rundzie prestiżowo brzmiących zawodów WTA 125.. Po nieudanych kwalifikacjach do Mutua Madrid Open 2026 zdecydowała się na kolejny start. tym razem w Chinach. licząc na to. co działa na kortach ziemnych.. I właśnie na mączce w Huzhou szła konsekwentnie po swoje.

W starciu z Rosjanką, rozstawioną z niższą pozycją w stawce, Kawa przejęła kontrolę od początku. Przełamała rywalkę, a potem musiała pilnować własnego serwisu. Ibragimowa potrafiła doprowadzić do remisu, jednak od momentu, gdy inicjatywa wróciła na stronę Polki, mecz zaczął układać się pod jej plan.

To ważne, bo pokazuje nie tylko skuteczność, ale też reakcję pod presją: utrzymanie przewagi po pierwszym przełamaniu bywa w tenisie decydujące o tempie całego spotkania.

W drugiej połowie meczu Kawa już wyraźnie przyspieszyła.. Zdobyła kolejnego breaka, stworzyła sobie setbole i ostatecznie domknęła pierwszego seta wykorzystując trzecią szansę.. Potem dołożyła przełamanie w trzecim gemie drugiego seta i utrzymała pełną kontrolę. stopniowo odcinając rywalce drogę do powrotu do wyniku.

Na końcu różnica była czytelna: Kawa zdobyła kolejnego breaka przy stanie 5:2 i wykorzystała drugą piłkę meczową. Całe spotkanie trwało krótko, a mimo to miało wyraźny rytm: momenty nerwowości po stronie Polki szybko przełożyły się na kolejne zdobycze punktowe.

Jej zwycięstwo ma też wymiar sportowego „ciągu”: awans do ćwierćfinału to kolejny krok w turniejowej drabince, a zarazem sygnał, że forma na mączce w tym tygodniu jest realna, nie przypadkowa.

W ćwierćfinale w piątek czeka na nią Warwara Panszina (WTA 468), która do głównej drabinki dostała się przez kwalifikacje. Zmagania w Huzhou Open w grze pojedynczej potrwają do niedzieli.

Na koniec warto podkreślić, że takie mecze budują pewność siebie przed kolejnymi rundami: kiedy przewaga zdobywa się nie tylko jednym momentem, ale spójną grą przez całe spotkanie, łatwiej uwierzyć w następny krok.